Pożar budynku mieszkalnego w Siedlisku

Pożar budynku mieszkalnego w Siedlisku.

   Do groźnego pożaru doszło w dniu 1 grudnia br. Zgłoszenie przyjęto o godz. 1040. Zgłaszającym był funkcjonariusz naszej Komendy, starszy sekcyjny Remigiusz Straus, który w trakcie wykonywania prac domowych zauważył kłębiący się dym. Zaniepokoił się tym faktem i postanowił sprawdzić czy jest to dym z komina, czy może doszło do pożaru. Przeczucia Go nie myliły. Gdy dotarł na miejsce, zastał pożar budynku mieszkalnego. Przeprowadził szybkie rozpoznanie w wyniku którego zauważył, że w mieszkaniu znajduje się mężczyzna, który ma kłopoty z poruszaniem się i nie może opuścić domu. Wbiegł do płonącego domu i wyprowadził mężczyznę, jednocześnie dzwoniąc na numer alarmowy 998, informując naszych strażaków o zaistniałym zdarzeniu. Mężczyznę zostawił pod opieką sąsiadów, sam wrócił do domu w którym się paliło i wyniósł, zauważoną wcześniej butlę gazową, po czym udał się do remizy OSP w Siedlisku, gdzie została już zaalarmowana miejscowa, Ochotnicza Straż Pożarna, której jest członkiem i wraz z zastępem, jako kierowca, przybył gasić pożar.

  W działaniach brały udział trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Nowej Soli, jeden zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Siedlisku oraz jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej  w Przyborowie.       Dzięki wzorowej postawie naszego kolegi udało się uniknąć tragedii oraz szybko i sprawnie przeprowadzić akcję gaśniczą.

Pożar budynku mieszkalnego w Siedlisku.

Opracował: asp. Olczyk Sebastian.